Co z transferem Nsame do Radomiaka? Pojawiły się nowe wieści
Radomiak wkrótce ogłosi nazwisko nowego trenera. W międzyczasie trwają przymiarki nowych zawodników do ekipy z Radomia.
Wśród piłkarzy, którzy byli przymierzani do Radomiaka, znalazł się Jean-Pierre Nsame. Legia Warszawa chciała wypożyczyć swojego napastnika, ponieważ ten nie znalazł uznania w oczach Goncalo Feio. Jesienią wylądował nawet na chwilę w trzecioligowych rezerwach, ale obecnie Kameruńczyk przygotowuje się do rundy wiosennej z pierwszym zespołem.
Nsame miał być następcą Leonardo Rochy, który jest blisko transferu do Rakowa Częstochowa. No właśnie, miał być, ale raczej nie będzie. Jak informuje Rafał Jończyk z „Pod Gołębnikiem”, Radomiak nie jest zainteresowany taką transakcją. „Nsame był proponowany do Radomiaka, jednak w klubie usłyszałem, że nie ma zainteresowania tym zawodnikiem” – napisał na portalu społecznościowym X.
Tak Nsame z @LegiaWarszawa był proponowany do @Radomiak_Radom jednak w klubie usłyszłem że nie ma zainteresownai tym zawodnikiem. "Mamy inne opcje żeby zastąpić @LMRocha_ po jego ewentualnym odejściu".
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.
Legia pobiła niechlubny rekord! Seria bez zwycięstwa w lidze trwa
Historia wydarzyła się na naszych oczach. Wojskowi po raz 12. z rzędu nie byli w stanie zainkasować kompletu punktów w Ekstraklasie, bijąc tym samym rekord z 1966 roku.