W ostatnich dniach głośno jest na temat przyszłości Jacka Zielińskiego w Cracovii. Portal WP SportoweFakty informował, że od nowego sezonu zespół Pasów ma przejąć Dawid Szulczek. Do spekulacji odniósł się prezes krakowskiego klubu Mateusz Dróżdż na łamach Gazety Krakowskiej.
Kontrakt obecnego trenera Cracovii wygasa wraz z końcem sezonu. Cały czas nie wiadomo, czy zostanie przedłużony, a w mediach pojawiają się nazwiska kolejnych kandydatów. Oprócz Szulczka przewinęło się także nazwisko Marka Papszuna. Umowa Szulczka wygasa wraz z końcem sezonu, natomiast Papszun pozostaje bez pracy od zakończenia poprzedniego sezonu, kiedy odszedł z Rakowa Częstochowa.
– Trener Zieliński ma do zrealizowania plan i na tym się koncentrujemy – powiedział Dróżdż w rozmowie z Gazetą Krakowską. – Analiza będzie dokonana w maju i wtedy zostaną podjęte decyzje. Jeśli będą jakieś informacje dotyczące trenera, to on pierwszy się o tym dowie od prezesa, a nie z gazet. Teraz najważniejsze jest, aby pomóc trenerowi na tyle, na ile się da, abyśmy poprawili miejsce w tabeli. Co do ewentualnych ruchów, to przyjdzie na to czas po dokonanej analizie.
– Oczywiście, trzeba mieć w futbolu plan A, B czy C, ale te informacje, które niedawno się pojawiły, to są pewne spostrzeżenia dziennikarskie, które są jednak dalekie od realizacji. Nie jest prawdą, że rozmowy z jakimkolwiek trenerem są na ostatniej prostej. Tak jak mówię, musimy mieć pewien plan działania – podsumował prezes.