Co z przyszłością pomocnika Legii Warszawa? Nie narzeka na brak zainteresowania [INFO PN]
Legia Warszawa wkrótce będzie musiała podjąć decyzję dotyczącą przyszłości jednego ze swoich zawodników. Wojskowi są w uprzywilejowanej pozycji, ale konkurencja nie śpi.
W zasadzie na dniach Legia będzie musiała podjąć decyzję, czy wykupić Ryoyę Morishitę. Wkrótce mija termin, kiedy to Wojskowi powinni skorzystać z klauzuli zawartej w umowie z Nagoyą Grampus, w której zapisana jest kwota odstępnego za Japończyka. Ta nie jest wysoka, wynosi około 500 tysięcy dolarów.
Trener Goncalo Feio na jednej z pomeczowych konferencji wysłał wyraźny sygnał, że chce, aby Morishita został w jego zespole. – Nie musimy prowadzić żadnych rozmów, ponieważ wszystko zostało już uzgodnione w styczniu. Teraz jest kwestia skorzystania przez nas z zapisów – powiedział na antenie stacji Polsat Sport Jacek Zieliński, dyrektor sportowy warszawskiego klubu.
FOT. ŁUKASZ SKWIOT
Wszystko wskazuje na to, że Legia z tej klauzuli skorzysta i wykupi pomocnika, o czym informował portal Meczyki.pl. Jeśli jednak tak by się nie stało, to Morishita i tak ma duże szanse na pozostanie w Europie.
Jak słyszymy, Japończyk wzbudza zainteresowanie na rynku. Na rozwój sytuacji z Morishitą czekają kluby z 2. Bundesligi czy ligi duńskiej, które uważnie go monitorują i usiądą do rozmów z Japończykami, jeśli warszawianie nie zdecydują się na wykup. Pierwszeństwo ma jednak Legia, która prawdopodobnie za chwilę skorzysta z opcji zawartej w umowie.
Kellyn Acosta: Pogoń była w poprzednich meczach zbyt przyjemna dla rywali
Mając trzydziestkę na karku, pierwszy raz wyjechał grać w Europie, choć przyznaje, że zawsze było to jego marzeniem. Za oceanem ma wyrobione nazwisko: zaliczył blisko 320 spotkań w MLS i 58 w reprezentacji Stanów Zjednoczonych.
Czołowy bramkarz Ekstraklasy może zmienić klub. Tyle oczekuje za niego Korona
Dwa najbliższe spotkania mogą być ostatnimi Xaviera Dziekońskiego w Koronie Kielce. 22-latek, który znalazł się w gronie pięciu nominowanych do nagrody najlepszego golkipera sezonu na najwyższym poziomie w Polsce, najprawdopodobniej wkrótce zmieni otoczenie.
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Rozchwytywany Japończyk, na ostatnich miejscach w klasyfikacji kanadyjskiej Ekstraklasy, zostaje w stołecznym klubie. Popieram.