Co z przerwami na nawodnienie? Wenger mówi o planach FIFA!
Na trwających mistrzostwach świata wprowadzono przerwy na nawodnienie. Jaka będzie ich przyszłość w piłce nożnej?
Z odpowiedzią na to pytanie zmierzył się Arsene Wenger. Legendarny trener, a obecnie dyrektor FIFA do spraw globalnego rozwoju futbolu, wyjaśnił, że jego zdaniem, wprowadzenie takich przerw było słuszną decyzją władz światowej federacji.
W jego opinii były one potrzebne dla zawodników, ale rozumie też głosy tych, którym nie do końca podobało się ich zastosowanie.
– W niektórych spotkaniach takie przerwy były naprawdę potrzebne. Chcieliśmy jednak, aby wszystkie mecze były prowadzone według tych samych zasad, dlatego już przed rozpoczęciem turnieju zdecydowaliśmy, że będą obowiązywać we wszystkich spotkaniach.
Nie wszystkim się to podobało. Po mistrzostwach świata przeanalizujemy, jaki były rzeczywiste efekty tego rozwiązania.
Nie wydaje mi się, aby miało to jakikolwiek wpływ na wyniki meczów. Jesteśmy jednak po to, aby służyć ludziom oglądającym piłkę nożną, dlatego ostateczne wnioski wyciągniemy po zakończeniu turnieju – stwierdził były menedżer londyńskiego Arsenalu.
Tegoroczny mundial zakończy się już dzisiaj. W wielkim finale na stadionie w Nowym Jorku Hiszpania zmierzy się z Argentyną. Początek rywalizacji La Furia Roja z Albicelestes już o godzinie 21:00.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.