Jeszcze do niedawna wydawało się, że złożenie przez Arkadiusza Milika podpisu pod nową umową z Napoli będzie jedynie kwestią czasu. Jak jednak wynika z najświeższych informacji włoskich mediów, dziś wcale nie jest to już takie oczywiste.
Co z nową umową Arkadiusza Milika? (fot. Massimo Pinca / Reuters)
Na mocy aktualnie obowiązującego porozumienia, reprezentant Polski jest związany z Napoli do końca czerwca 2021 roku. Od dłuższego czasu mówiło się, że klub chciałby prolongować jego kontrakt o trzy lata i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że strony są daleko od porozumienia w kwestii wysokości pensji.
Obecnie Milik zarabia w Neapolu 2,5 miliona euro rocznie, co oznacza, że klub na jego pensje musi przeznaczyć 5 milionów euro (przed odliczeniem podatków). W stolicy Kampanii są gotowi zaoferować napastnikowi podwyżkę do poziomu 3 milionów euro, a więc znacznie mniej niż ten chciałby otrzymywać.
„Calcionapoli24.it” podaje, że urodzony w Tychach Milik oczekuje zarobków na poziomie 4,5 miliona. Do porozumienia jest więc bardzo daleko, ale wszystko wskazuje na to, że Napoli nie spełni oczekiwań piłkarza.
Przypomnijmy, że 25-letni Arkadiusz Milik trafił do Neapolu w 2016 roku, a podczas minionego sezonu był najlepszym strzelcem swojej drużyny. W 47 meczach na wszystkich frontach zdobył on 20 goli i zapisał na swoim koncie 4 asysty.
Niewykluczone, że przeciągające się rozmowy kontraktowe mogą na końcu wszystkich rachunków doprowadzić szefów klub do podjęcia decyzji o sprzedaży Polaka. Jego rynkową wartość szacuje się aktualnie na około 35 milionów euro (za transfermarkt).
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.