Wciąż nie ma decyzji UEFA w sprawie kary dla Maccabi Hajfa po skandalicznych wydarzeniach podczas meczu z Rakowem Częstochowa.
Minął już prawie miesiąc od skandalu na meczu Maccabi Hajfa z Rakowem Częstochowa w rewanżu III rundy eliminacji Ligi Konferencji (0:2). UEFA wciąż nie zabrała stanowiska w tej sprawie.
Przypomnijmy, w pewnym momencie izraelscy fani wywiesili transparent z hasłem „Polacy to mordercy od 1939 roku”. Na trybunach pojawiły się też inne gorszące i oburzające incydenty.
Do wydarzeń z meczu w potępiających słowach wypowiedzieli się m.in. prezydent Karol Nawrocki, prezes PZPN Cezary Kulesza i Ambasada Izraela w Polsce, a właściciel Maccabi osobiście przeprosił za zachowanie kibiców swojego klubu.
Raków przedstawił UEFA obszerne, około 30-stronnicowe, pismo, w którym domagał się jak najdalej idących sankcji dla izraelskiego klubu, w tym wykluczenia Maccabi z udziału w europejskich pucharach.
Mecz odbył się 14 sierpnia. Tydzień później, 21 sierpnia, Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ukarała… Raków Częstochowa za używanie środków pirotechnicznych i głoszenie treści nieodpowiednich dla wydarzenia sportowego.
Polski klub otrzymał karę w łącznej wysokości 40 tys. euro. Dodatkowo kibice zespołu spod Jasnej Góry nie będą mogli pojechać na najbliższy mecz wyjazdowy Rakowa w fazie ligowej Ligi Konferencji.
Jednocześnie UEFA podkreśliła, że „dochodzenie w sprawie zarzutów wobec klubu Maccabi Haifa FC w związku z tym samym meczem jest w toku, a dalsze informacje zostaną przekazane w odpowiednim czasie”.
Minął prawie miesiąc od meczu i ponad dwa tygodnie od ukarania Rakowa, a decyzji UEFA w sprawie Maccabi wciąż brak. (JB)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Blix
10 września, 2025 23:32
Żydom wolno więcej! Nawet q… nikogo nie dziwi, iż kraj z Azji gra w Europie nie tylko na poziomie klubów, ale i reprezentacji!
Żydom wolno więcej! Nawet q… nikogo nie dziwi, iż kraj z Azji gra w Europie nie tylko na poziomie klubów, ale i reprezentacji!