Co dalej ze Stalą po stracie głównych sponsorów? Prezes klubu zabrał głos
Stal Mielec na krótko przed startem sezonu straciła dwóch, głównych sponsorów. Sytuację skomentował prezes klubu, jednocześnie uspokajając kibiców z Mielca.
Tuż przed rozpoczęciem rozgrywek Ekstraklasy 2024/25, Stal Mielec stanęła w obliczu poważnych trudności finansowych, tracąc dwóch kluczowych sponsorów – PGE i PZU. Początkowe doniesienia sugerowały drastyczne cięcia budżetowe, sięgające nawet 50%. Prezes klubu, Jacek Klimek, stara się jednak uspokoić zaniepokojonych kibiców, zapewniając o stabilności finansowej mieleckiego klubu.
– Potwierdzamy, opuszczają nas dwie potężne firmy. Z budżetu „wyparowało” siedem milionów złotych. To spora kwota, ale dobrą wiadomością jest to, że Stal posiada prezesa, który zna się trochę na cyferkach, potrafi przewidzieć przyszłość i zarządzać finansami. Pragnę wszystkich uspokoić, że budżet Stali pozostanie na takim samym poziomie, jak w ubiegłym sezonie. Płacą mi za to, żebym potrafił przewidzieć kryzysowe scenariusze – dodał prezes na konferencji prasowej.
– Ja nie boję się wyzwań i nie z takich opresji wyprowadzałem Stal. Nie ucieknę, bo piłka nożna jest dla ludzi o mocnych nerwach i będę z wami, jeśli tylko rada nadzorcza podejmie taką decyzję — dodał prezes mieleckiego klubu.
Mimo trudności, Stal Mielec ma już w większości przygotowaną kadrą na nadchodzące rozgrywki. – W mojej ocenie kadra zespołu jest przygotowana w 85 proc. Nie musimy się martwić, że nie będziemy mieli kim grać. Mamy stabilną sytuację – mówi Klimek.
Sprawiedliwy remis. Radomiak podzielił się punktami z Motorem
Biorąc pod uwagę przebieg boiskowych wydarzeń, wydaje się, że oba zespoły nie mogą zbytnio kręcić nosem na jeden punkt, który dopisały sobie po poniedziałkowym spotkaniu.
Czy goście oddalą się od strefy spadkowej? Termalica – Piast [LIVE]
Termalica Bruk-Bet Nieciecza podejmuje Piasta Gliwice w meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Goście mogą zwiększyć swoją przewagę nad strefą spadkową do 8 punktów.