Kilka dni temu gruchnęła wiadomość o tym, że rozgrywki w lidze belgijskiej zostały zakończone, co zostało stosunkowo szybko zdementowane. A chociaż scenariusz zawieszenia kłódki na kampanii 2019-20 cały czas leży na stole, to na pewno nie zostanie przyjęty przed 24 kwietnia.
Co dalej z rozgrywkami piłkarskimi w Belgii? (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że rekomendacja przedwczesnego zakończenie rozgrywek w Belgii pojawiła się ze strony władz ligi, jednak żeby mogła ona wejść w życie, muszą się na nią zgodzić kluby. W takiej sytuacji mistrzem kraju zostanie Club Brugge, a najwyższa klasa rozgrywkowa zostania powiększona o dwa zespoły, które powinny do niej awansować. Nikt oczywiście nie zostałby również zdegradowany.
Kilkanaście godzin po pomyśle włodarzy ligi belgijskiej, swoje stanowisko zajęła UEFA, która zaapelowała do wszystkich o spokój, a także rozważne i solidarne działanie. Tym, którzy mają zamiar się wyłamać, europejska centrala pogroziła palcem, czyli sankcją niedopuszczenia drużyn z konkretnych krajów do pucharów.
Pierwotnie spotkanie w sprawie dalszych losów rozgrywek w Belgii miało się odbyć 10 kwietnia, następnie zostało przełożone na 15, a dziś już wiemy, że nie dojdzie do niego wcześniej niż 24 kwietnia.
Niewykluczone, że cała procedura decyzyjna zostanie odłożona w czasie nawet do 10 maja, o czym donosi „Voetbalmagazine”. To z kolei oznacza, że Belgowie zostawiają sobie furtkę i chcą mieć w momencie ostatecznych rozstrzygnięć jak najwięcej danych na temat tego, czy w dobie pandemii koronawirusa wznowienie rozgrywek piłkarskich w ogóle wchodzi w grę.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.