W II rundzie eliminacyjnej Ligi Europy Ruch Chorzów zmierzy się z Metalurgiem Skopje. – Ruch jest faworytem i powinien sobie poradzić z tą przeszkodą choć łatwo nie będzie – powiedział Gerard Cieślik, legenda Niebieskich.
– Przeciwnik z Macedonii nie jest jakimś słabeuszem, ale Ruch jest faworytem i powinien sobie poradzić z tą przeszkodą choć łatwo nie będzie. Dużo też zależeć będzie od tego jak dobrze został „rozpracowany” nasz najbliższy rywal – przyznał Cieślik.
W pierwszym spotkaniu Ruch zagra u siebie, a więc powinien wywalczyć solidną zaliczkę przed rewanżem. – Zwłaszcza na początku spotkania nie możemy atakować Macedończyków na hurra. Moim zdaniem trzeba zacząć ten mecz spokojnie, ale nie bojaźliwie. W końcu gramy u siebie. Mamy dodatkowy atut w postaci 12 zawodnika, czyli kibiców, którzy będą nas głośno dopingować – zakończył Cieślik.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.