Chwilę grozy podczas niedzielnego meczu swojego Fenerbahce Stambuł przeżył Robin van Persie. Holender podczas starcia z Akhisar Belediyespor doznał groźnej kontuzji i jak wynikało z pierwszych informacji, mógł nawet stracić wzrok.
Robin van Persie najadł się strachu, ale jego oko nie zostało uszkodzone (foto: G.Wajda)
Holenderski napastnik w trakcie wspomnianego meczu zderzył się z jednym z rywali i padł na murawę, krwawiąc w okolicy lewego oka. Piłkarzowi bardzo szybko udzielona została pomoc lekarska i przewieziono go do szpitala na szczegółowe badania. Całość wyglądała bardzo niebezpiecznie, a z doniesień tureckich mediów mogliśmy się dowiedzieć, że van Persiemu grozi utrata wzroku w oku, ponieważ uszkodził on soczewkę optyczną.
Na całe szczęście, zakończyło się na strachu, a Holender po badaniach i założeniu kilku szwów w okolicy oka został wypuszczony ze szpitala. Fenerbahce poinformowało, że napastnikowi na pewno nie grozi ślepota i będzie on brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na szlagierowe spotkanie z Galatasaray Stambuł.
Robin van Persie is doing alright. He has NOT lost an eye and he is NOT blind. He just had some stitches and a minor eye bleeding.