Chwile grozy przeżyli piłkarze Arabii Saudyjskiej, którzy podróżowali do Rostowa na kolejny mecz mistrzostw świata. Samolot, którym lecieli, zapalił się powietrzu, jednak na całe szczęście – pilotom udało się go bezpiecznie posadzić na płycie lotniska.
Do zdarzenia doszło niedługo przed planowanym lądowaniem maszyny w Rostowie, gdzie Saudowie już w środę zagrają z Urugwajem. Palić zaczął się jeden z silników, ale mimo awarii samolot zdołał wylądować, a nikomu z pasażerów, a także załogi nie stała się krzywda.
Tuż po wylądowaniu, piłkarze zostali autokarem przewiezieni do hotelu, gdzie będą czekać na swoje drugie spotkanie podczas mundialu.
The Rossiya A319 (VP-BNB) carrying the Saudi Arabian football team to Rostov-on-Don for their #WorldCup match against Uruguay experienced an engine issue. The aircraft landed safely.