Takie spotkania są doskonałą reklamą Premier League. W derbach Londynu Chelsea zainkasowała komplet punktów wygrywając z Tottenhamem Hotspur. Kibice obejrzeli aż sześć goli.
Faworyta tego meczu trudno było wskazać. Co prawda to Chelsea była wyżej w ligowej tabeli, ale Tottenham Hotspur występował przed własną publicznością. Goście dosyć szybko wyszli na prowadzenie, bo już w 17. minucie. Wówczas Gary Cahill oddał niezwykle mocne uderzenie, a piłka jeszcze odbiła się od jednego z rywali, co kompletnie zmyliło Brada Friedela.
Jednak prawdziwe emocje rozpoczęły się w drugiej części meczu. W 54. minucie gospodarze prowadzili już 2:1 po trafieniach Williama Gallasa i Jermaina Defoe. To jednak nie załamało przyjezdnych. W przeciągu trzech minut dwie bramki zdobył Juan Mata dając prowadzenie Chelsea 3:2. Już w doliczonym czasie gry wynik spotkania ustalił Daniel Sturridge, który otrzymał świetne podanie od Maty.
Do końca spotkania tempo było niesamowite, ale wynik nie uległ zmianie. Chelsea po ośmiu kolejkach ma na swoim koncie 22 punkty. Tottenham Hotspur do lidera traci już osiem „oczek”.
Casemiro przeniesie się do MLS? Chce go klub Messiego
Umowa Casemiro z Manchesterem United wygasa z końcem czerwca i nie zostanie przedłużona. Chrapkę na zakontraktowanie doświadczonego Brazylijczyka ma Inter Miami.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.