Długi bój stoczyły w nocy z soboty na niedzielę drużyny Paris Saint Germain i Chelsea. Do wyłonienia zwycięzcy w ich spotkaniu potrzebne były rzuty karne.
Mecz paryżan z The Blues odbył się w ramach International Champions Cup. PSG miało na koncie dwa zwycięstwa, natomiast Chelsea w pierwszym spotkaniu przegrała z ekipą New York Red Bulls.
Kibice oglądający starcie nie byli świadkami gradu bramek. Pierwszą po 25 minutach zdobył bohater wielu plotek transferowych – Zlatan Ibrahimović. W drugiej części gry wyrównał Victor Moses, który wykorzystał dobre podanie Cesca Fabregasa.
W regulaminowym czasie nie udało się wyłonić zwycięzcy, dlatego sędzia zarządził serię rzutów karnych. Te lepiej strzelali Anglicy i to oni mogli dopisać sobie na konto trzy punkty.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.