Wielkie imprezy sportowe mają to do siebie, że ich ceremonie otwarcia są niemal zawsze wielkimi widowiskami. Muzyka, skomplikowane układy taneczne, setki zaangażowanych osób. Czy tak samo będzie w Warszawie podczas otwarcia finałów EURO 2012? Nic z tego.
Organizatorzy nie zamierzają oczywiście zdradzać szczegółów ceremonii, ale już dzisiaj wiadomo, że nie będzie to wielkie widowisko. Całość przygotowuje Włoch Marco Balich, który w przeszłości organizował m.in. ceremonię otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie, czy też oprawę mającą uświetnić oficjalne otwarcie stadionu w Doniecku. Całość potrwa zaledwie 12,5 minuty.
– Marco opracował układ taneczny, zawierający elementy związane z krajami – gospodarzami ME. Wystąpi w nim ok. 800 osób, wyłonionych z castingu – zdradziła Ewa Prokopiak ze spółki EURO 2012.
Dlaczego nad wszystkim czuwa Włoch? Dlaczego nie będzie wielkiej pompy, jak przy okazji otwarcia Igrzysk Olimpijskich? Tak bowiem zdecydowała UEFA, od której przy organizacji turnieju zależy praktycznie wszystko. Dodatkowo, jak wyznał były komentator sportowy Andrzej Zydorowicz mistrzostwa Europy nigdy nie zaczynały się wielką imprezą.
– Z rozmachem organizuje się inauguracje igrzysk olimpijskich i futbolowych mistrzostw świata, Euro – nie – powiedział Zydorowicz.
Ceremonia otwarcia EURO 2012 poprzedzi pierwszym mecz turnieju. Na Stadionie Narodowym w Warszawie Polska zmierzy się z Grecją.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.