Szkoci
nie podejmą próby dokończenia sezonu ligowego. Celtic został
uznany za mistrza. Dla klubu z Glasgow to już dziewiąty tytuł z
rzędu.
Patryk Klimala zdołał wystąpić w zaledwie dwóch meczach ligi szkockiej w sezonie 2019/20 (foto: Reuters)
W
ubiegłym tygodniu 12 klubów występujących w szkockiej Premiership
zgodnie uznało, że dokończenie sezonu jest niewykonalne. Podczas
poniedziałkowego zebrania zarządu SPFL (Scottish Professional
Football League) podjęto decyzję o zakończeniu rozgrywek.
Ostateczną tabelę ustalono na podstawie średniej punktów
przypadającej na mecz.
–
Teraz
skupmy się na tym, aby jak najszybciej bezpiecznie zacząć grać w
piłkę. Nikt nie powinien mieć złudzeń co do tego, jak
skomplikowane i trudne będzie przywrócenie szkockiego futbolu do
normalności – powiedział Neil Doncaster, dyrektor SPFL.
Mistrzem
kraju został Celtic, który w momencie przerwania rozgrywek w marcu
miał aż 13 punktów przewagi nad drugim w tabeli zespołem Rangers.
The Bhoys dominują na krajowym podwórku nieprzerwanie od 2012 roku.
Dla Celticu to już 51. tytuł mistrzowski w historii.
Bardzo
niewielki udział w sukcesie klubu z Glasgow miał Patryk Klimala.
Napastnik, który do Celticu trafił w styczniu z Jagiellonii
Białystok, wystąpił w dwóch meczach ligi szkockiej. W sumie
21-latek spędził na boisku zaledwie kwadrans.
Z
elitą pożegnało się ostatnie w tabeli Heart of Midlothian. Z
kolei awans do Premiership przyznano Dundee United.
W
Szkocji zmagania piłkarskie na wszystkich poziomach nie mogą
odbywać się przynajmniej do 10 czerwca.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.