Capello surowo ocenił zachowanie Messiego i Ronaldo
Cristiano Ronaldo i Leo Messi nie pojawili się na poniedziałkowej gali FIFA. Ich nieobecność na rozdaniu nagród odbiła się sporym echem i nie została zbyt dobrze przyjęta.
Fabio Capello surowo ocenił postawę Ronaldo i Messiego (fot. Reuters)
Messi nie znalazł się z wąskim finale plebiscytu na najlepszego piłkarza roku, natomiast Ronaldo rywalizował z Luką Modriciem i Mohamedem Salahem, ale z medialnych przecieków wynikało, że nie ma większych szans na zwycięstwo. Jak się okazało, pełną pulę zgarnął ostatecznie kapitan reprezentacji Chorwacji.
Po gali dość głośno komentowano nieobecność dwóch najlepszych graczy ostatniej dekady, który dzielili między siebie wszystkie najważniejsze trofea. Ich absencja w Londynie została uznana za brak szacunku dla zwycięzcy.
Głos w sprawie zabrał m.in. słynny trener, Fabio Capello, który bardzo surowo ocenił postawę Argentyńczyka i Portugalczyka. – Moim zdaniem ich nieobecność to zwykły brak szacunku – powiedział, cytowany przez „Mundo Deportivo”.
– Możliwe, że Messi i Ronaldo zbyt często wygrywali w ostatnich latach i trudno im się teraz przyzwyczaić do porażki. Oni raczej nie lubią przegrywać, ale o klasie sportowca świadczy również to jak zachowuje się w momencie, gdy ktoś okazuje się od niego lepszy – dodał.
Jak tłumaczyli się sam zainteresowani? Messi miał ważne powody rodzinne, natomiast za Ronaldo wytłumaczył się Juventus, który w środku tygodnia gra mecz z Bolonią, a kilka dni później zmierzy się z Napoli. Piłkarz miał więc pozostać w Turynie, by odpowiednio się przygotować do obu starć.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.