Vfb
Stuttgart pożegnał się z Pucharem Niemiec na etapie 1/8 finału
rozgrywek. We wtorkowym spotkaniu zespół Marcina Kamińskiego
przegrał 1:3 z FSV Mainz na wyjeździe.
Foto: Łukasz Skwiot
Po
pierwszej połowie wtorkowego meczu rozegranego na stadionie Opel
Arena w Moguncji w lepszych nastrojach byli goście. Stuttgart
prowadził od 42. minuty gry: wynik spotkania otworzył pomocnik
Christian Gentner, który wykorzystał podanie od Chadraca Akolo.
Tuż
po przerwie ekipa Vfb mogła właściwie rozstrzygnąć losy
rywalizacji, jednak w 54. minucie gry Dennis Aogo zmarnował rzut
karny.
Przestrzelona
jedenastka zemściła się na drużynie ze Stuttgartu. W 62. minucie
gry na listę strzelców wpisał się Duńczyk Emil Berggreen,
natomiast dziewięć minut później trafienie dołożył środkowy
obrońca Abdou Diallo i Mainz prowadziło 2:1. Zwycięstwo gospodarzy
przypieczętował rezerwowy Suat Serdar, który w doliczonym czasie
gry zdobył bramkę na 3:1.
Całe
spotkanie w zespole Vfb Stuttgart rozegrał polski obrońca, Marcin
Kamiński.
Dzięki
tej wygranej Mainz awansowało do ćwierćfinału Pucharu Niemiec. W
kolejnej rundzie zameldowało się również SC Paderborn, które
przed własną publicznością pokonało 1:0 FC Ingolstadt.
Żukowski znów strzela i oddaje hołd Jackowi Magierze [WIDEO]
Mateusz Żukowski ma fantastyczny sezon i zaliczył już szesnastego gola dla swojej drużyny w tym sezonie. Po bramce Polak oddał hołd Jackowi Magierze. Żukowski prowadzony był przez trenera Magierę w Śląsku Wrocław.
Historia dzieje się na naszych oczach. Kobieta po raz pierwszy poprowadzi klub Bundesligi
Union Berlin ogłosił, że do końca sezonu pierwszą drużynę poprowadzi Marie-Louise Eta. To pierwsza taka sytuacja w historii piłki niemieckiej na jej najwyższym poziomie.