AS
Monaco umocniło się na pozycji lidera tabeli Ligue 1. W niedzielnym
spotkaniu 30. kolejki ligi francuskiej drużyna prowadzona przez
trenera Leonardo Jardima zwyciężyła 3:0 z SM Caen na wyjeździe.
Pełne 90 minut w zespole gości rozegrał Kamil Glik.
Defensywa Monaco kierowana przez Kamila Glika nie pozwoliła Caen na strzelenie żadnego gola (foto: Ł. Skwiot)
Do
niedzielnego meczu z Caen ekipa Monaco przystępowała opromieniona
wygraną z Manchesterem City i awansem do ćwierćfinału Ligi
Mistrzów. Goście byli zdecydowanymi faworytami spotkania na Stade
Michel d’Ornano i nie zawiedli oczekiwań swoich kibiców.
Wynik
zawodów w Caen otworzył Kylian Mbappe – w 13. minucie 18-letni
napastnik znakomicie ograł dwóch obrońców w polu karnym, po czym
płaskim strzałem skierował piłkę do siatki. Asystę przy tej
bramce zanotował Valere Germain.
Tuż
po rozpoczęciu drugiej połowy Monaco powiększyło przewagę nad
drużyną gospodarzy i po raz kolejny ogromny udział przy golu miał
rewelacyjny Mbappe. W 49. minucie nastolatek przeprowadził
dynamiczny rajd, który zakończył się dopiero po faulu Damiena Da
Silvy w polu karnym. Arbiter podyktował w tej sytuacji jedenastkę,
a pewnym egzekutorem stałego fragmentu gry okazał się Fabinho. Dla
Brazylijczyka to już ósmy gol w Ligue 1 w obecnym sezonie.
Rezultat meczu na 3:0 dla gości ustalił w 81. minucie Kylian Mbappe. Nastoletni napastnik AS Monaco celnie uderzył piłkę głową po precyzyjnym dośrodkowaniu Joao Moutinho.
Całe
spotkanie na środku defensywy Monaco rozegrał Kamil Glik. Dla
reprezentanta Polski był to 29. występ w lidze francuskiej w
kampanii 2016/17.
Dzięki
niedzielnej wygranej AS Monaco umocniło się na pierwszym miejscu w
tabeli ligi francuskiej. W tej chwili drużyna trenera Jardima ma
sześć punktów przewagi nad Paris Saint-Germain. Należy jednak
podkreślić, że zespół z Paryża swój mecz w 30. kolejce rozegra
dopiero dziś wieczorem.