Damian Kądzior po raz kolejny znalazł się w wyjściowym składzie Dinama Zagrzeb. Tym razem reprezentant Polski zagrał od początku w ligowym spotkaniu z HNK Rijeka (1:1).
Damian Kądzior rozegrał kolejny mecz dla Dinama (fot. Kamil Burzec)
Kilka dni wcześniej mistrz Chorwacji przegrał walkę o awans do fazy grupowej Champions League i można było mieć wątpliwości z jakim nastawieniem piłkarze Dinama przystąpią do starcia na krajowym podwórku.
Jak się okazało, gospodarze od początku meczu prezentowali się lepiej od rywala i to właśnie oni otworzyli wynik. W 32. minucie sztuki tej dokonał Mario Gavranović, jednak radość Dinama nie trwała zbyt długo.
Minęło bowiem zaledwie sześć minut, a już Rijeka odpowiedział, a piłkę do siatki skierował Momcilo Raspopović i cała zabawa rozpoczęła się od początku.
Jak się okazało, bramki, które padły w pierwszej połowie były tymi, które zadecydowały o wyniku spotkania. Damian Kądzior przebywał na boisku od początku do końca.
Mecz w Zagrzebiu nie przyniósł większych przetasowań w ligowej tabeli. Dinamo wróciło na pozycję lidera, natomiast Rijeka zajmuje trzecie miejsce.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.