Były reprezentant Polski przecierał oczy ze zdumienia. „To był totalnie inny zespół”
Reprezentacja Polski poniosła sromotną klęskę z Portugalią 1:5, mimo naprawdę dobrej gry w pierwszej połowie. Były napastnik naszej drużyny narodowej, Andrzej Juskowiak, nie może pojąć co się działo po przerwie z polskim zespołem.
Pierwsza połowa w wykonaniu naszej reprezentacji była najlepszą za kadencji Michała Probierza. Biało-czerwoni grali bez respektu dla wyżej notowanego przeciwnika, momentami spychając go do głębokiej defensywy. – Patrząc na to, co się działo w pierwszej połowie, jak gra naszego zespołu wyglądała na tle bardzo mocnego przeciwnika, to można mieć niedosyt. (…) W pierwszej połowie jakby ktoś nie wiedział, w których koszulkach grają Portugalczycy i Polacy, to miałby duży ból głowy, żeby z pewnością powiedzieć kto jest kto. To wyglądało przekonująco – przyznał Andrzej Juskowiak w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.
W drugiej połowie jednak Portugalczycy wrzucili wyższy bieg, a nasz zespół przestał nadążać za akcjami rywali. – Coś się stało w drugiej połowie, że totalnie inny zespół widzieliśmy. Taki bez przekonania – dodał ze zdziwieniem 39-krotny reprezentant Polski.
Co, zdaniem Juskowiaka, zadecydowało o naszej klęsce w Porto? – Nagle się cofnęliśmy bardzo głęboko we własne pole karne. Nie wiem, czy to wynikało z tego, że w przerwie weszło dwóch nowych zawodników i na początku może nie było tej pewności. Za łatwo oddaliśmy pole. Zaczęliśmy bronić nie na 20. metrze, tylko we własnym polu karnym. To nas może nie podłamało, ale nie dawało nam pewności, a Portugalczyków napędzało do tego, żeby stwarzać kolejne sytuacje – stwierdził „Jusko”
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.