Były piłkarz Śląska błyszczy w Niemczech. Zdobył bramkę i dołożył asystę
Mateusz Żukowski coraz lepiej odnajduje się w Magdeburgu. W sobotę Polak wpisał się na listę strzelców, wykorzystując rzut karny, i zanotował asystę w starciu z Holstein Kiel.
Żukowski do niebiesko-białych dołączył pod koniec okna transferowego. W pierwszych tygodniach leczył jednak uraz, więc na debiut w nowych barwach musiał chwilę poczekać.
Premierowy występ w nowym klubie 24-latek zaliczył 22 listopada. Od tego momentu może liczyć na regularną grę w wyjściowej jedenastce. Jak dotychczas skrzydłowy rozegrał na wszystkich frontach sześć spotkań, strzelając trzy gole i notując jedną asystę.
W sobotę Polak dołożył sporą cegiełkę do wyszarpanego punktu w rywalizacji z Holstein Kiel. Żukowski najpierw w doliczonym czasie pierwszej połowy asystował przy trafieniu Noaha Pescha, a na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sam znalazł drogę do bramki, egzekwując rzut karny.
Magdeburg plasuje się obecnie w strefie spadkowej 2. Bundesligi, lecz ma zaledwie jeden punkt straty do ostatniej bezpiecznej pozycji, którą zajmuje Greuther Fuerth. (FT)
Żukowski trafi do reprezentacji Polski? „Zobaczymy, jak się prezentuje”
Mateusz Żukowski świetnie spisuje się w 1.FC Magdeburg (2. Bundesliga). Czy 24-letni napastnik jest brany pod uwagę pod kątem powołania do reprezentacji Polski?
Reprezentant Polski w hicie ligi portugalskiej musiał opuścić plac gry z uwagi na kontuzję. Pierwsze obrazki grymasu bólu zawodnika wypożyczonego z Arsenalu były dość martwiące.