Royston Drenthe, niespełniona gwiazda Realu Madryt, może znaleźć się w szeregach LKS Victorii Cisek! „Jesteśmy w trakcie rozmów” – poinformował występujący w opolskiej okręgówce klub.
Będziemy świadkami transferowej sensacji? (fot. Cezary Musiał / 400mm.pl)
To byłby prawdziwy hit transferowy. Nie ma w tym stwierdzeniu ani krzty przesady. Royston Drenthe, bo o nim właśnie mowa, negocjuje przenosiny do występującej w opolskiej okręgówce LKS Victorii Cisek. Informację potwierdził sam klub.
„Jesteśmy w trakcie rozmów z Roystonem Drenthe odnośnie jego ewentualnego transferu do Victorii Cisek. Wkrótce poinformujemy o dalszych rezultatach, które mamy nadzieję będą pozytywne” – czytamy w specjalnie przygotowanym komunikacie.
Swego czasu Drenthe był uważany za jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy świata. W 2007 roku został uznany najlepszym piłkarzem młodzieżowych mistrzostw Europy do lat 21. W tym samym czasie Real Madryt zapłacił za mającego zaledwie dwadzieścia lat gracza aż czternaście milionów euro.
Holender nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei. Po latach sam przyznał, że był zbyt młody, aby mądrze zarządzać karierą. Zdecydowanie bowiem częściej można było o nim usłyszeć w kontekście poza boiskowych ekscesów aniżeli z racji piłkarskich wyczynów.
Drenthe po pięciu latach pobytu w stolicy Hiszpanii został pożegnany bez żalu. Następnie tułał się po różnych zakątkach futbolowego świata. Grał w Anglii, Rosji, Turcji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wszędzie bezskutecznie. Aż wreszcie wylądował w wieku 33 lat w holenderskiej okręgówce, gdzie występuje obecnie.
Dodatkowo, pozbawionej jakichkolwiek sukcesów przygodzie z piłką towarzyszyły życiowe problemy. Szczególnie trudna okazała się jego sytuacja finansowa. Całkowicie zbankrutował. „Stąd pojawił się pomysł na transfer i wzajemną pomoc. On nam wizerunkowo, my mu w życiu” – przekonują przedstawiciele Victorii.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.