Były napastnik Realu Madryt, Fernando Morientes, pochwalił decyzję włodarzy hiszpańskiego giganta dotyczącą wypożyczenia Emmanuela Adebayora z Manchesteru City.
Królewscy potrzebowali napastnika odkąd jasnym stało się, że kontuzjowany argentyński snajper Gonzalo Higuain może nie zagrać nawet do końca sezonu. Choć Real rozważał różne kandydatury, będąc najbliżej zakontraktowania Ruuda van Nistelrooya, ostatecznie sięgnięto po reprezentanta Togo, Adebayora. Zdaniem byłego gwiazdora Los Blancos, Fernando Morientesa, był to dobry ruch.
– Grałem z nim w Monaco i muszę przyznać, że Adebayor zawsze wykazywał olbrzymie chęci do ciągłego rozwoju i ciężkiej pracy. Jest wysoki, świetnie operuje piłką, jednak podczas treningów wszyscy mogą być odrobinę zaskoczeni, iż nie jest w powietrzu tak skuteczny, jak to by się mogło wydawać. Myślę, że Emmanuela stać na to, aby zaoferować Realowi tyle, co Mesut Ozil czy też Angel Di Maria – podsumował „El Moro”.
Emmanuel Adebayor przeniósł się do Madrytu na pół roku, Real zapewnił sobie jednak opcję pierwokupu piłkarza po zakończeniu sezonu za kwotę 14 milionów euro.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.