Po kolejnej porażce Liverpoolu FC, wzmogły się głosy o natychmiastowym zwolnieniu Arne Slota. Nie wszyscy jednak optują za odejściem holenderskiego menedżera.
Porażka z Nottingham Forest FC 0:3 była już szóstą w ostatnich siedmiu meczach Liverpoolu FC w Premier League. Podopieczni Arne Slota osunęli się już na 11. miejsce w tabeli. Nie tylko mają coraz większą stratę do lidera, Arsenalu FC, ale też i niebezpiecznie zbliżają się do strefy spadkowej nad którą ma już tylko siedem „oczek” przewagi.
W związku z fatalnymi wynikami, menedżer The Reds, Arne Slot poddawany jest gigantycznej krytyce. Fani na Anfield Road obecnie nie wyobrażają sobie, aby Holender w dalszym ciągu prowadził mistrzów Anglii. Do nielicznych obrońców 47-latka zalicza się ekspert Sky Sports, Jamie Redknapp.
Były gracz Liverpoolu (308 występów/42 goli/31 asyst w latach 1990-2001) na antenie Sky Sports wezwał jednak działaczy z Anfield Road do zachowania spokoju i cierpliwości ws. Slota. – Liverpool musi być w stosunku do niego cierpliwy. Po poprzednim sezonie, Slot na to zasługuje – przyznał.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
Czerwone Diabły ściągną obrońcę Juventusu? Skauci już monitorują jego sytuację
Manchester United nieustannie przeczesuje rynek w celu znalezienia nowego środkowego obrońcy. Na liście życzeń klubu z Old Trafford pojawił się Pierre Kalulu z Juventusu.