Według informacji zdobytych przez portal Goal.com, podczas zamkniętego niedawno okienka transferowego negocjowano rekordowy transfer. Właściciel Anżi Machaczkała proponował 87 milionów euro za zawodnika FC Porto, Hulka.
Dlaczego transfer nie doszedł jednak do skutku? Powód był prozaiczny. Strony doszły już do porozumienia i Hulk po przejściu testów medycznych stawić się miał na treningu rosyjskiej ekipy. W ostatnim momencie prezydent klubu z Porto, Pinto da Costa postanowił jednak jeszcze podkręcić sumę i „zawołał” za swojego piłkarza 90 milionów. Przedstawiciele Anżi gwałtownie zerwali rozmowy i wrócili do Rosji. Ostatecznie Hulk przedłużył umowę z FC Porto do 2016 roku. Widnieje w niej zapis o sumie odstępnego. Ta ustalona została na poziomie… 100 milionów euro.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.