Maximilian Philipp może jeszcze podczas tej zimy zmienić barwy klubowe. Borussia Dortmund, której jest zawodnikiem nie chce się godzić na jego wypożyczenia, ale nie wyklucza, że w przypadku pojawienia się dobrej oferty, przystanie na jego sprzedaż.
Borussia Dortmund to twardy negocjator (fot. Łukasz Skwiot)
24-latek nie należy w tym sezonie do graczy pierwszego wyboru u Luciena Favre’a. Na wszystkich frontach wystąpił on w 15 spotkaniach, w których spędził na boisku jedynie 773 minuty. Jego dorobek zamyka się z kolei w dwóch golach i dwóch asystach.
Philipp chciałby grać więcej, ale na razie nic nie wskazuje na to, by jego status w drużynie miał ulec zmianie. Rozwiązaniem całej sytuacji mogłoby być wypożyczenie piłkarza, ale jak wynika z informacji „Kickera”, w Dortmundzie nie wydadzą na to zgody. Nie można jednak wykluczyć, że Niemiec odejdzie z Signal Iduna Park na zasadzie transferu definitywnego.
Cena wywoławcza? BVB jakiekolwiek rozmowy w sprawie sprzedaży Philippa będzie zaczynać od kwoty 20 milionów euro, co z kolei oznacza, że z wyścigu po usługi piłkarza odpadł już jeden chętny, a mianowicie Hannover 96, dla którego wydanie takich pieniędzy na jednego zawodnika nie wchodzi w grę.
Kto więc ma szanse na wykupienie napastnika? Wśród klub, które mają być zainteresowane jego usługami wymienia się również Besiktas i Stuttgart.