Źle się dzieje na Stamford Bridge. Chelsea FC nie wygrała w Premier League już od sześciu spotkań i ustanowiła nowy, niezbyt chlubny rekord w historii klubu. Dość mają już kibice, którzy w trakcie środowego meczu z Fulham FC dali znać Romanowi Abramowiczowi co myślą o jego ostatnich decyzjach.
Przypomnijmy, że właściciel The Blues zwolnił przed kilkoma dniami Roberto Di Matteo i zatrudnił w jego miejsce Rafaela Beniteza. Problem w tym, że Włoch to ikona Chelsea i ulubieniec kibiców, a Hiszpan to postać – łagodnie mówiąc – niezbyt lubiana na Stamford Bridge. Co więcej, po przyjściu Beniteza do klubu, forma zespołu nie poprawiła się ani o jotę.
Reakcja fanów nie może więc dziwić. Po raz kolejny szydzili oni z hiszpańskiego menedżera skandując głośno „nie jesteś tu mile widziany” lub „nigdy ci nie zaufamy”. W 16. minucie meczu z Fulham można było z kolei usłyszeć gromie „Roberto Di Matteo, Roberto Di Matteo” (to właśnie z tym numerem Włoch grał w Chelsea – red.).
To jednak nie koniec. Kibice, którzy przez lata przyzwyczaili się do sukcesów, zwrócili się wprost do Abramowicza, skandując na kilkadziesiąt tysięcy gardeł „Chcemy z powrotem naszej Chelsea”.
GG, PilkaNożna.pl źr. własne / London Evening Standard
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.