– Myślę, że to był świetny sezon dla Ruchu. Dla mnie też nie był zły, chociaż z pewnością mógłby być lepszy. Biorąc pod uwagę sukcesy na pewno jestem zadowolony, ale na pewno liczyłem na to, że będę grał jeszcze więcej – powiedział Burliga.
Przed Burligą nowe wyzwanie, czyli walka o miejsce w pierwszym składzie Wisły. – Usłyszałem z ust prezesa Bednarza, że mam wracać. Powiedział mi w trakcie Gali ekstraklasy na zakończenie sezonu: „Do zobaczenia w Krakowie”. Zrozumiałem to tak, że wracam do Wisły – zaznaczył 24-letni piłkarz.
– Ruch ostatecznie nie zapewnił sobie opcji pierwokupu w mojej umowie wypożyczenia. Z tego, co wiem, to w Chorzowie były zapytania do Wisły o moje wykupienie, ale w Krakowie chcieli, żebym wracał – dodał Burliga.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.