W meczu 28. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund z Polakami w składzie zrobiła duży krok w kierunku mistrzostwa Niemiec, pokonując trzeci w tabeli Bundesligi Hannover 96 4:1.
Mecz nie rozpoczął się po myśli gospodarzy, bowiem po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Druga odsłona rozpoczęła się od gola dla Hannoveru, ale wówczas przebudzili się piłkarze z Dortmundu. Co ciekawe, sygnał do ataku Borussii dali zawodnicy gości, a konkretnie Karim Haggui, który wpakował piłkę do własnej bramki. Gola dającego prowadzenie liderowi Bundesligi w tym spotkaniu strzelił Lukas Barrios, asystował Łukasz Piszczek, który znalazł się wyjściowym składzie Borussii, podobnie jak Robert Lewandowski.
W 70. minucie na murawie pojawił się Jakub Błaszczykowski, zmieniając Lewandowskiego. Gospodarze strzelili jeszcze dwa kolejne gole, autorstwa Barriosa oraz Kevina Grosskreutza. W pozostałych meczach wygrywali faworyci, Bayern Monachium pokonał przed własną publicznością Borussię Moenchengladbach 1:0 a drugi w tabeli Bayer Leverkusen uporał się na wyjeździe z Kaiserslautern (1:0).
Świetna dyspozycja Mateusza Żukowskiego w 2. Bundeslidze nie umknęła uwadze klubów z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Niemczech. Polak ma znajdować się na liście życzeń Eintrachtu Frankfurt.
Zwycięzca Ligi Konferencji może wrócić do Bundesligi. Ten klub jest nim zainteresowany
Oliver Glasner w środę po raz ostatni poprowadził Crystal Palace. W ostatnim meczu pod wodzą Austriaka Orły zapewniły sobie pierwsze w historii europejskie trofeum, pokonując w finale Ligi Konferencji Rayo Vallecano.