Spotkaniem
ze Słowenią reprezentacja Polski zakończy eliminacje mistrzostw
Europy. Biało-czerwoni są już pewni pierwszego miejsca w grupie,
jednak selekcjoner Jerzy Brzęczek zapowiedział, że we wtorkowym
meczu nie należy spodziewać się wielu roszad w składzie.
Foto: Piotr Kucza/400mm.pl
–
Na pewno dokonamy zmian w porównaniu do składu, który wystąpił w
Izraelu. Nie będzie dużych eksperymentów. Nie będzie to zmieniało
naszej strategii, taktyki i tego, co robiliśmy dotychczas, jeśli
chodzi o mecze eliminacyjne – powiedział Brzęczek podczas
poniedziałkowej konferencji prasowej. – Przegraliśmy pierwszy mecz
w Lublanie, ale nie podchodzimy do spotkania ze Słoweńcami na
zasadzie rewanżu. Takie porażki też są czasem ważne, bo to był
dla nas trudny okres, który musieliśmy przetrwać. W następnych
meczach prezentowaliśmy się już lepiej. Porażki są ważne w
procesie budowaniu silnej drużyny – dodał selekcjoner.
W
przypadku zwycięstwa ze Słowenią, reprezentacja Polski może
znaleźć się nawet w pierwszym koszyku podczas losowania
przyszłorocznego turnieju. Trener podkreślił jednak, że nie
przywiązuje do tej sprawy dużej wagi.
–
Uważam, że najważniejsze jest to, co dzieje się na boisku.
Zagramy ze Słowenią o zwycięstwo, nie myśląc o szansie
rozstawienia. Przecież przed mistrzostwami świata byliśmy losowani
z pierwszego koszyka, a potem nie wyszliśmy z grupy. Musimy wykonać
swoją pracę i dobrze przygotować się do ostatniego spotkania.
Później mamy mecze towarzyskie przed mistrzostwami Europy –
stwierdził Brzęczek.
Wtorkowe
spotkanie ze Słowenią odbędzie się na stadionie PGE Narodowym w
Warszawie. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 20:45.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.