Świat sportu doznał w niedzielę ogromnej straty. W katastrofie helikoptera zginął Kobe Bryant, jeden z najlepszych koszykarzy w historii. Słynny zawodnik Los Angeles Lakers odcisnął piętno nie tylko na swojej dyscyplinie, ale również na futbolu, o czym dość dobitnie świadczy poruszenie jakie jego śmierć wywołała w środowisku.
Gwiazdy piłki nożnej żegnają legendę światowego sportu (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Bryant zginął w wieku zaledwie 41 lata. W katastrofie helikoptera śmierć poniosła również jego córka, a także siedem innych osób. Sprawę badają odpowiednie służby, a jak wynika z najświeższych informacji, powodem wypadku mogły być fatalne warunki atmosferyczne, które panowały podczas feralnego lotu.
Amerykanina wspominali i żegnali piłkarze na całym świecie, chwaląc jego niesamowity etos pracy, wielkie osiągnięcia i bycie przy tym wszystkim bardzo rodzinnym i pozytywnym człowiekiem.
Tymoteusz Puchacz od września jest zawodnikiem azerskiego Sabah FK i pokazuje się z bardzo dobrej strony. Wygląda na to, że dojdzie do transferu definitywnego.
Pietuszewski się nie zatrzymuje! Kapitalna asysta Polaka [WIDEO]
Oskar Pietuszewski z asystą w meczu jego FC Porto z Bragą. Polak popisał się świetnym dograniem do Williama Gomesa, a chwilę wcześniej kapitalną długie podanie zaliczył Jakub Kiwior.
Miłosz Trojak: Najbardziej tęsknił będę za koreańskim jedzeniem [WYWIAD]
Po trzydziestce pierwszy raz wyjechał pograć poza krajem. Opuścił Koronę Kielce, ruszając na drugi koniec świata do Korei. Tamtejsza kultura zrobiła na nim duże wrażenie, sportowo też zaliczył awans: może pochwalić się występami na Klubowych Mistrzostwach Świata i w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.