Paweł Brożek zaliczył dobry start w Recreativo, jednak im dalej w las, tym jego gra wyglądała słabiej. – Dopadł mnie dół fizyczny. Od października zaczęły wychodzić duże zaległości kondycyjne – tłumaczy się na łamach PS Brożek.
– Postawiłem na Recreativo, bo chciałem się przede wszystkim odbudować i regularnie grać. W drugiej lidze hiszpańskiej są aż 42 kolejki do rozegrania. W moim przypadku to bardzo ważne, bo ostatnio nie grałem i chciałbym robić to, jak najczęściej się da. Dlatego teraz gra w drugiej lidze, a już zwłaszcza hiszpańskiej, to dla mnie żaden wstyd – mówi Brożek, który rozegrał dotychczas 16 meczów w barwach Recreativo.
– Transfer do Recreativo oceniam jako pozytywny, bo przynajmniej gram, co w poprzednim sezonie zdarzało się rzadko. Jeżeli spojrzę jednak przez pryzmat goli, wygląda to bardzo słabo – dodaje.
Taką rolę odegra dziś Wojciech Szczęsny w Barcelonie. Hiszpańskie media są zgodne
W sobotni wieczór Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Sevillą w ramach siódmej kolejki meczów La Liga. Hiszpańscy dziennikarze są jednomyślni w kwestii roli Wojciecha Szczęsnego.
Flick chwali Szczęsnego. Polak prawdopodobnie zagra z Sevillą
Trener Barcelony chwali postawę Wojciecha Szczęsnego. Polak zastępuje obecnie kontuzjowanego Joana Garcię i jest numerem dwa w bramce ,,Dumy Katalonii''.
Pierwszy bramkarz Dumy Katalonii przeszedł badania po przedwczesnym opuszczeniu boiska we wcześniejszym meczu. Poznaliśmy szacowaną długość jego rekonwalescencji.