Losy Słowaka w ekipie „Niebieskich” ważyły się od kilku tygodni. Podstawowy bramkarz Ruchu bardzo długo zwlekał z podpisaniem nowej umowy, jednak ostatecznie przystał na warunki jakie zaproponował mu klub i związał się z Ruchem do czerwca 2012 roku.
29-letni Pesković trafił do Chorzowa przed rokiem. Początkowo nie cieszył się zbyt wielkim zaufaniem Waldemara Fornalika, jednak od 9. kolejki T-Mobile Ekstraklasy na stałe zagościł pomiędzy słupkami bramki Ruchu. To w dużej mierze dzięki jego świetnej postawie „Niebiescy” zajmują obecnie trzecie miejsce w ligowej tabeli.
Motor Lublin z wyczekiwanym przełamaniem! Wisła Płock zrównana z ziemią
Jak przełamywać swoją niemoc, to właśnie w takim stylu. Motor Lublin po tygodniach marazmu pokonał Wisłę Płock aż 4:0 i uciekł od strefy spadkowej, znacząco zwiększając swoje szanse na utrzymanie się w lidze.