O ich zakontraktowanie starała się m.in. Wisła Kraków, jednak oni wybrali GKS Bełchatów. O kim mowa? O Mateuszu i Michale Makach. Utalentowani bracia już w styczniu zmienią barwy klubowe i trafią do 13 zespołu T-Mobile Ekstraklasy.
Odejście braci Maków z Ruchu Radzionków było przesądzone już od tygodni. Popularne „Cidry” są w dość słabej kondycji finansowej i transfer ich największych gwiazd mógłby bardzo poważnie podreperować świecący pustkami skarbiec klubu. Kwota jaką Ruch zarobi na braciach, to 400 tysięcy złotych, ponieważ dokładnie taka suma była zapisana w ich umowach.
Dlaczego Michał i Mateusz Makowie wybrali ofertę Bełchatowa, skoro o ich podpis na kontraktach walczyła także, wyżej notowana Wisłą? Obaj uznali, że w GKS-ie ich szansa na regularne występy jest o wiele większa niż w Grodzie Kraka. – Dla nas najważniejsze jest to, że będziemy mogli grać, zdobywać doświadczenie na boiskach ekstraklasy – zdradzili. – W Wiśle na pewno nie mielibyśmy takiej szansy – dodali.
Obaj piłkarze mają związać się z nowym klubem pięcioletnimi umowa. Do finalizacji ich transferów brakuje już tylko podpisów samych zainteresowanych.
Media: Kluczowy piłkarz może wkrótce przedłużyć kontrakt z Legią
Umowa Juergena Elitima jest ważna jedynie do końca czerwca. Niewykluczone jednak, że Legia Warszawa niebawem zabezpieczy przyszłość kolumbijskiego pomocnika.
Dawid Kownacki nie zostanie wykupiony z Werderu Brema przez Herthę Berlin. 29-latek w letnim oknie transferowym najprawdopodobniej zmuszony będzie poszukać sobie nowego pracodawcy.