Bośnia przegrywa z Cyprem! Walia zdobywa trzy punkty
W grupie B doszło do prawdziwej sensacji. Bośnia i
Hercegowina przegrała na własnym boisku z Cyprem! W drugim meczu Walijczycy
planowo pokonali Andorę.
Zawodnicy debiutującej na MŚ w Brazylii Bośni i Hercegowiny
zmierzyli się u siebie z Cyprem. Zgodnie z oczekiwaniami Bośniacy szybko, bo
już w 6. minucie, zdobyli bramkę za sprawą Ibisevicia.
Jednak ogromna przewaga gospodarzy stopniała w 45. minucie, gdy wyrównującego
gola dla Cypru strzelił Christofi.
Druga połowa niewiele odbiegała obrazem od pierwszej. BiH
znacząco dominowała, jednak liczba sytuacji nie przekładała się na bramki, co
mogło frustrować Bośniaków. Tym bardziej sfrustrować musiała ich druga bramką Christofiego. Cypryjczyk w 73. minucie
wyprowadził swoją reprezentację na prowadzenie! Rozpaczliwie do wyrównania
chcieli doprowadzić Bośniacy. W 89. minucie mieli ku temu znakomitą szansę,
jednak rzut karny zmarnował Pjanić. Spotkanie zakończyło się więc sensacyjną wygraną Cypru.
Walia natomiast na wyjeździe zagrała z Andorą. Teoretycznie
lepsi Walijczycy szybko zostali skarceni przez rywali. W 6. minucie bramkę dla
Andory zdobył Lima. Po kwadransie
sytuacja wróciła do stanu wyjściowego, bowiem gola na 1:1 strzelił Bale. Mimo przewagi Walijczycy nie
strzelili do końca pierwszej połowy gola dającego prowadzenie.
Początek drugiej połowy upływał pod znakiem mozolnych prób
Walijczyków, którzy nie umieli pokonać Pola.
Spotkanie jednak nieco się zaostrzyło. Najpierw źółtą kartkę dostał Church, a niedługo potem broniący się
zawodnicy Andory, a konktretniej Lorenzo
i Maneiro. W 81. minucie na
prowadzenie udało się wyjść Walijczykom. Zdobywcą bramki ponownie został Gareth Bale.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.