Pierre-Emerick Aubameyang nie odszedł podczas tej zimy z Borussii Dortmund, jednak coraz więcej świadczy o tym, że już w lecie jego zatrzymanie na Signal Iduna Park będzie niezwykle trudne. Gabończyk znajduje się na liście życzeń kilku mocnych klubów i nic dziwnego, że w Dortmundzie szukają już jego następcy.
W Dortmundzie szukają następcy dla Aubameyanga (foto: Łukasz Skwiot)
O tym, że Aubameyang ma opuścić Borussię mówi się od dłuższego czasu. Włodarze klubu nie mówią „nie”, ale pod jednym warunkiem. W sprawie napastnika ma zostać złożona konkretna oferta. Nieoficjalnie mówi się o tym, że wicemistrz Niemiec oczekuje za swojego lidera aż 80 milionów euro.
Część z tej kwoty mogłaby zostać wydana na następcę Aubameyanga, którym może zostać Inaki Williams występujący obecnie w Athletiku Bilbao. W umowie napastnika zapisana jest klauzula odejścia, która wynosi 50 milionów euro i właśnie tyle będzie musiał wyłożyć na stół potencjalny kupiec.
22-latek jest uważany za spory talent i wieszczy się mu wielką karierę. W obecnym sezonie William wystąpił na wszystkich frontach w 29 meczach, w których strzelił cztery gole i zapisał na swoim koncie siedem asyst.
Oprócz Borussii Dortmund, chrapkę na skorzystanie z usług młodego napastnika ma również Liverpool, gdzie menedżerem jest Juergen Klopp – były trener BVB.
Jeśli zaś chodzi o Aubameyanga, to ten od kilku sezonów znajduje się w wyśmienitej formie strzeleckiej. Podczas trwającej kampanii udało mu się zdobyć dla swojego klubu już dwadzieścia goli i dołożyć do tego cztery asysty.
Bayern rusza po potrójną koronę! Bawarczycy w finale Pucharu Niemiec
Kilka dni temu Bayern Monachium dopiął swego w Bundeslidze. W Lidze Mistrzów wciąż ma szanse na puchar, a teraz mistrzowie awansowali do finału Pucharu Niemiec.
Jakub Kamiński na stałe w FC Koln? Są nowe informacje niemieckich mediów
Sezon 2025/26 Jakub Kamiński spędzony na wypożyczeniu z Wolfsburga do FC Koln. Polak radzi sobie na tyle dobrze w zespole z Kolonii, że ten myśli o jego wykupie definitywnym.