Borussia Dortmund przegrała na wyjeździe z Hamburgerem SV 0:3 w 22. kolejce niemieckiej Bundesligi. Na ławce trenerskiej HSV zadebiutował Mirko Slomka.
Niemiecki szkoleniowiec zastąpił na ławce trenerskiej Berta van Marvijka i na dzień dobry ograł wicemistrza Niemiec. To pierwsze zwycięstwo Hamburgera w tym roku kalendarzowym, można więc śmiało stwierdzić, że efekt nowej miotły zadziałał.
Gospodarze niczym nie przypominali zespołu, który przed tygodniem został rozbity w Brunszwiku. Pierwszą bramkę dla HSV zdobył Petr Jiracek. Czech najwyżej wyskoczył do dośrodkowania Pierre’a-Michelza Lasoggi i głową skierował piłkę do bramki.
W 58. minucie piłkarze Slomki podwyższyli prowadzenie i znów w jednej z głównych ról wystąpił Lasogga. Tym razem 22-letni napastnik wykorzystał sytuację jeden na jednego z Romanem Weidenfellerem. W samej końcówce kapitalnym strzałem z rzutu wolnego strzelił Hakan Calhanoglu. Turek zdecydował się na uderzenie z około 40 metrów!
Od pierwszej minuty zagrali Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski. Rozczarował zwłaszcza ten drugi. Juergen Klopp zmienił polskiego napastnika w 66. minucie.
W innym spotkaniu Augsburg pokonał na wyjeździe Freiburg 3:2. Tym razem Arkadiusz Milik cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Na boisku w barwach Hoffenheim nie pojawił się również Eugen Polanski, który pauzuje za kartki. Jego zespół zremisował 2:2 z Borussią Moenchengladbach.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.