Artur Boruc wystąpił w meczu rezerw Southampton z Manchesterem United. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3.
Boruc po raz pierwszy musiał wyjmować piłkę z bramki zaraz na początku meczu. Zawodnicy Manchesteru United po efektownej akcji i grze z klepki nie dali szans polskiemu bramkarzowi.
Przy drugiej bramce „Czerwonych Diabłom” w pokonaniu Boruca pomógł rykoszet, a przy trzeciej golkiper „Świętych” był zasłonięty, w sytuacji gdy rywal oddał precyzyjny strzał z woleja.
Mimo trzech puszczonych bramek Artur Boruc rozegrał przyzwoite zawody, przynajmniej trzykrotnie efektownie ratując zespół przed utratą goli.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.