Przed reprezentacją Polski bardzo ważne spotkanie z Ukrainą. Wiele wskazuje na to, że w bramce naszej drużyny zagra tym razem Artur Boruc, który regularnie występuje w barwach Southampton.
– To trener ustala skład i od niego wszystko zależy. Mi pozostaje jedynie ciężko pracować. Absolutnie nie czuję się faworyzowany do miana bramkarza numer jeden. Słyszałem, że sytuacja Wojtka w klubie nie jest dla niego przyjemna. Być może wkrótce to się zmieni. Nie zapominajmy też o Łukaszu Fabiańskim, który ostatnio dobrze się zaprezentował. Z tego można się tylko cieszyć – powiedział dosyć dyplomatycznie Boruc.
– W Warszawie jak zwykle czuję się świetnie. Do meczu jest jeszcze kilka dni, więc mam trochę czasu na rozmyślanie. Według mnie w piątkowym spotkaniu mamy spore szanse na zwycięstwo – dodał golkiper Southampton.
Wiele wskazuje na to, że w meczu z Ukrainą zagra właśnie Boruc. Wojciech Szczęsny ostatnio wylądował na ławce rezerwowych Arsenalu Londyn, natomiast Przemysław Tytoń od dłuższego czasu nie gra w PSV Eindhoven.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.