Dni Artura Boruca we Florencji wydają się być policzone. Włoskie media od dłuższego czasu donoszą o coraz bardziej prawdopodobnym rozbracie polskiego bramkarza z „Violą”. Pojawiają się także pierwsze konkretne informacje dotyczące przyszłości Boruca.
Artur Boruc zostanie we Włoszech, a może zdecyduje się wrócić na Wyspy?
Portal calciomercato.it powołując się na największe włoskie dzienniki „La Stampę” i „La Gazzetta dello Sport” podał, że Borucem bardzo poważnie zainteresowany jest beniaminek Serie A – Torino FC. Drużyna ze stolicy Piemontu dopiero co wywalczyła awans do najwyższej klasy rozgrywek, a już rozgląda się za wzmocnieniami. Ograny we Włoszech i cieszący się sporą renomą Polak byłby dla Torino bardzo łakomym kąskiem.
Wielkim zwolennikiem niechcianego w Fiorentinie Boruca jest prezydent Torino Urbano Cairo. W ekipie beniaminka Serie A gra już obecnie inny Polak – Kamil Glik, który jest jednym z pupili charyzmatycznego prezydenta.
Oprócz włoskiego Torino, Boruca łączy się także z przeprowadzką na Wyspy. Były reprezentant Polski jest łączony m.in. z Evertonem, Tottenhamem Hotspur i Aston Villą.