Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, jest zadowolony z losowania grup finałów Euro 2016. – Gramy na pięknych stadionach, mamy wymagających rywali, to są finały mistrzostw Europy – tylko się cieszyć i grać – mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
Prezes PZPN odniósł się również do wylosowania Niemców. – I my, i oni uśmiechnęliśmy się pod nosem. Nasz uśmiech mówił: „Cholera, znowu oni!”. Przypuszczaliśmy, że tak się może stać. Natomiast co znaczył ich? O to już trzeba pytać Niemców. Być może to, że z Polakami można wygrać – komentuje.
Według wielu obserwatorów, dla reprezentacji Polski kluczowe będzie pierwsze spotkanie, w którym zmierzymy się z Irlandią Północną. Jest to nasz teoretycznie najsłabszy rywal, ponieważ był losowany z czwartego koszyka. – Spokojny mecz to jest z Gibraltarem. Lepiej, żeby nasza drużyna nie myślała, że z kimś może sobie łatwo poradzić – dodaje „Zibi”.