Boniek: Plebiscyty są po to żeby bawić publiczność
Robertowi Lewandowskiemu nie udało się znaleźć w ścisłym finale plebiscytu o Złotą Piłkę. Polski napastnik musiał uznać wyższość takich zawodników jak Leo Messi, Cristiano Ronaldo, a także Neymar, jednak zdaniem Zbigniewa Bońka, nie powinniśmy się tym za bardzo przejmować.
Zbigniew Boniek widział Lewandowskiego w finałowej trójce
– Roberta nie ma w finale, chociaż był o w tym roku najlepszym strzelcem eliminacji mistrzostw Europy i na pewno zrobił największy progres w przeciągu ostatnich dwunastu miesięcy – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w rozmowie z „Łączy nas piłka”.
– Być może, gdyby Lewandowski był innej narodowości, to byłoby mu łatwiej. Nie wszyscy bowiem na świecie znają polską piłkę i ją oglądają, a przecież Robert zrobił znakomity wynik właśnie z reprezentacją – kontynuował Boniek.
Prezes PZPN jest zdania, że nie ma się co przejmować wynikami plebiscytu o Złotą Piłkę. – Nie będziemy płakali. Plebiscyty są po to żeby bawić publiczność, media i sponsorów. Organizuje się je po to, by nabijały interes wokół piłki – zakończył.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.