Reprezentacja Polski ma za sobą dwa ostatnie sprawdziany przed finałami mistrzostw Europy. Biało-czerwoni przegrali z Holandią i jedynie zremisowali bezbramkowo z dużo niżej notowaną Litwą, dając przy tym pokaz dość przeciętnej gry. Zdaniem Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, nie należy wyciągać z tych spotkań zbyt daleko idących wniosków.
Prezes Boniek uważa, że nie należy wyciągać po meczu z Litwą zbyt daleko idących wniosków (foto: Ł.Skwiot)
Szczególny zawód kibice mogli odczuć po poniedziałkowym meczu z Litwą. Miał to bowiem być rywal, którego ogramy z łatwością i w dobrych nastrojach będziemy czekać na starcie z Irlandczykami z Północy już podczas Euro 2016. Tak się jednak nie stało. – Graliśmy z drużyną słabszą od nas. Jeśli rozpatrywalibyśmy, że to był mecz o coś, to pewnie czulibyśmy wielki niedosyt – powiedział Boniek przed kamerą Polsatu Sport.
– Bardzo często się zdarza, że przed takimi turniejami bardziej myśli się o nogach, o spokoju. Gra się na takim troszeczkę luzie, chce się uniknąć starć. To było widać na boisku… Można zagrać jeden mecz słabszy, drugi lepszy. Ja uważam, że drużyna ma potencjał i nie zawiedziemy we Francji – dodał.
Prezes odniósł się również do kwestii brutalnej, momentami chamskiej gry Litwinów, co szczególnie w meczu o pietruszkę nie powinno mieć miejsca. – Litwinów zostawiłbym w spokoju. To drużyna, która grała ambitnie, troszeczkę przesadzała z faulami. My jedziemy na mistrzostwa Europy, oni jadą na wakacje – zakończył.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.