Boniek mocno o gwieździe Widzewa Łódź. „Nie chciałbym go rzucać na stos”
Zbigniew Boniek odniósł się do ostatnich występów jednego z najbardziej znanych graczy Widzewa Łódź.
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej skomentował formę Osmana Bukariego. 27-latek został pozyskany przez klub ze stolicy województwa łódzkiego podczas ostatniego zimowego okienka transferowego.
Na jego transfer przeznaczono rekordowe pieniądze w skali Ekstraklasy. Łódzki zespół wydał aż 5,5 miliona euro, by pozyskać skrzydłowego z Austin.
Po pięciu meczach w nowym klubie Bukari nie zdołał strzelić gola, a także zdobyć asysty. Jego forma na początku rundy wiosennej pozostawia sporo do życzenia.
– Mi się wydaje, że szukanie dzisiaj jednego winnego to jest za łatwo. Fascynuje mnie to, na jakiej zasadzie ktoś może uznać, że taki zawodnik jest potrzebny. Nie chcę używać jakichś wielkich słów.
Za Emilem Kornvigiem płakali wszyscy w Norwegii, a za Bukarim w Stanach Zjednoczonych nikt nie płakał. Bukari sprawia takie wrażenie, że nie wiadomo, czy on gra po prawej, czy po lewej stronie. Nie chciałbym go rzucać na stos – powiedział Boniek w programie Prawda Futbolu.