Hellas Werona przegrał u siebie z Bologną 2:3 w ostatnim meczu 13. kolejki Serie A.
Dla obu drużyn poniedziałkowe spotkanie było wielką okazją. Obie bowiem są w słabej formie i obie przegrały w każdej z czterech ostatnich kolejek. Mecz w Weronie dawał więc szansę na przełamanie, którą wykorzystali goście.
Spotkanie lepiej rozpoczęło się jednak dla Hellasu. W 12. minucie Mohammed Fares dośrodkował lewą nogą, a Alessio Cerci strzelił gola głową. Dziesięć minut potem był remis, bo Rodrigo Palacio wypracował okazję Mattii Destro, a ten potężnym strzałem zdobył bramkę. Hellas znów jednak objął prowadzenie za sprawą Martina Caceresa.
W drugiej połowie tempo gry było spokojniejsze, ale decydujące były dwie minuty – między 74 a 76. Wówczas to najpierw gola strzelił Orji Okwonkwo, a następnie Godfred Donsah. Przy pierwszym asystą popisał się Simone Verdi, a drugi padł po precyzyjnym strzale z dystansu.
Bologna przerwała serię meczów bez zwycięstwa, ale trener Roberto Donadoni ma powody do zmartwień. Urazów bowiem doznali Adam Masina, Destro i Okwonkwo.
Zwycięstwo w Weronie pozwoliło Bologni awansować na dziesiątą pozycję w tabeli Serie A. Hellas wciąż jest przedostatni.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.