Ashley Young był pozytywnym bohaterem spotkania Anglii z Czarnogórą. To on dał prowadzenie Anglikom w tym spotkaniu, i to także jemu koledzy z drużyny powinni być wdzięczni za pomoc w uzyskaniu awansu na Euro 2012.
Young otworzył wynik meczu. Już w 10 minucie trafił do siatki. Ale nie byłoby tej bramki, gdyby nie ogromny wysiłek Theo Walcotta. Dzięki jego podaniu Young mógł celebrować zdobycie swojej czwartej bramki dla drużyny narodowej.
– Dostałem znakomite zagranie. Theo rozegrał kapitalne zawody. Po jego dośrodkowaniu nie pozostało mi nic innego, jak tylko dostawić głowę. Byłem szczęśliwy. Cieszy mnie, że awansowaliśmy na Euro. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo.
Anglicy zremisowali 2:2. Drugą bramkę strzelił Darren Bent, z podania Younga.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.