Sebastian Boenisch żałuje zapewne, że runda jesienna w niemieckiej Bundeslidze dopiero co się zakończyła. Lewy obrońca polskiej kadry wywalczył sobie w końcu miejsce w podstawowej jedenastce wicelidera niemieckiej drużyny.
W obliczu niesamowitej wręcz posuchy na lewej stronie obrony w reprezentacji jest to znakomita wiadomość. – Jeśli utrzyma wysoką formę, to wiosną powinien dostać szansę w kadrze – mówi na łamach Faktu Radosław Gilewicz.
– Dużo się mówiło o tym, że Sebastian jest ulubieńcem trenera Smudy. Na pewno teraz w reprezentacji nikt nie jest faworyzowany, dlatego tylko od postawy Boenischa na boisku zależy, czy Waldek da mu szansę. Wiosną gramy ważne mecze eliminacyjne, dlatego każdy dobry zawodnik w wysokiej dyspozycji bardzo nam się przyda – dodaje Gilewicz.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.