Sebastian Boenisch od wielu miesięcy nie jest powoływany do reprezentacji Polski i niewiele wskazuje na to, by sytuacja ta uległa zmianie w najbliższym czasie. Sam zawodnik nie traci jednak wiary w ponowne powołanie do kadry.
Boenisch ponownie w reprezentacji? Szanse ma niewielkie (foto: Ł.Skwiot)
28-latek debiutował w zespole narodowym w 2010 roku za kadencji Franciszka Smudy. Od tego czasu wystąpił w czternastu spotkaniach z orzełkiem na piersi, po raz ostatni podczas starcia z San Marino w eliminacjach mundialu w Brazylii.
Czy jest jeszcze szansa na to, by Boenisch wrócił do reprezentacji? Jego zdaniem, tylko dobra gra w klubie i wysoka forma mogą mu zaskarbić zaufanie Adama Nawałki.
– Koncentruję się na robocie w klubie, żeby mieć stałe miejsce w pierwszej jedenastce, a wtedy szansa powrotu do kadry będzie większa – powiedział podczas rozmowy z „Super Expressem”.
Łatwo nie będzie, ponieważ w bieżącym sezonie obrońca Bayeru wystąpił w zaledwie siedmiu spotkaniach na wszystkich frontach. Boenisch otrzymał kolejną szansę podczas niedawnego meczu z Herthą Berlin, jednak wytrzymał na boisku zaledwie kwadrans i został odesłany pod prysznic z czerwoną kartką.