Darko Bodul nie zagra w Lechii w przyszłym sezonie. Chorwat poprosił o dzień wolnego i opuścił Gdańsk. Potwierdziło się natomiast, że wyjechał podpisać kontrakt ze Sturmem Graz – czytamy na oficjalnej witrynie gdańskiego klubu.
W czwartek chorwacki napastnik wraz ze swoim menedżerem ustalili szczegóły kontraktu i sporządzono przedwstępne dokumenty. Ostatnim warunkiem przed zaplanowanym na dzisiaj podpisaniem umowy z gdańskim Klubem było przejście przez zawodnika dodatkowych badań medycznych. Skąd taka konieczność? – Darko miał robione szczegółowe badania medyczne w klinice Reha Sport w Poznaniu. Lekarze kardiolodzy mieli jednak uwagi i zalecili dodatkowy rezonans dynamiczny serca. To badanie zawodnik miał przejść w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Od jego wyników zależało podpisanie kontraktu – tłumaczy Jacek Konieczny, kierownik Lechii.
Tymczasem dziś Chorwat poprosił o dzień wolnego i wyjechał z Gdańska. Jak poinformowała strona Sturmu Graz, piłkarz związał się z tym klubem.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.