Boateng: Jeżeli będzie trzeba, to zrobię to raz jeszcze
Podczas meczu towarzyskiego w stronę zawodników Milanu padały rasistowskie okrzyki z trybun. Kevin-Prince Boateng opuścił boisko, a za nim udali się pozostali koledzy z drużyny.
Do skandalicznego zdarzenia doszło w trakcie czwartkowego meczu towarzyskiego z Pro Patrią. Boateng nie zmieniłby swojego zachowania i ponownie opuściłby boisko.
– Nie obchodzi mnie to, co to za mecz – towarzyski, Ligi Mistrzów, czy też Serie A. Jeżeli takie zachowanie się powtórzy, ponownie zejdę z boiska. Jestem smutny i zły oraz zaskoczony, że nadal dochodzi do takich rzeczy w 2013 roku – zaznaczył gracz Milanu.